Marzy nam się szkoła...
...do której uczeń wstaje z uśmiechem. Nie dlatego, że musi, tylko dlatego, że chce. Bo wie, że spotka tam ludzi, którzy go widzą. Nie jako kolejny numer w dzienniku, ale jako człowieka z własnymi planami, marzeniami i potencjałem.
Marzy nam się szkoła, która daje wiedzę potrzebną w dorosłości - uczy o finansach, o tym jak szukać pracy, jak się uczyć. Która buduje pewność siebie i zostawia ucznia z przekonaniem "poradzę sobie".
Szkoła, gdzie nauczyciel to mentor - ktoś, do kogo się przychodzi, nie od kogo się ucieka. Gdzie liczy się kim będziesz, nie ile procent osiągniesz na maturze.